No surprises, please...

Już
Już nie wędrujemy ciepłym krajem
Malachitową łąką morza
Ptaki powrotne wciąż umierają
Wśród pomarańczy na rozdrożach

Na fioletowo-szarych łąkach
Niebo rozpina płynność arkad
Pejzaż w powieki już nie wsiąka
Piekąca sól na nagich wargach...

A wieczorami w prądach zatok
Noc liże morze słodką grzywą
Jak zgniłe gruszki brzemieje lato
Wiatrem spatrzone jak pokrzywą

Przed fontannami perłowymi noc
Winogrona gwiazd  porzuca
Już nie wędrujemy ciepłą ziemią
nie wędrujemy ciepłym Krajem
Malachitową łąką morza...
Znów wędrujemy ciepłym krajem Malachitową łąką morza Ptaki powrotne umierają Wśród pomarańczy na rozdrożach Na fioletowo-szarych łąkach Niebo rozpina płynność arkad Pejzaż w powieki miękko wsiąka Zakrzepła sól na nagich wargach... A wieczorami w prądach zatok Noc liże morze słodką grzywą Jak miękkie gruszki brzemieje lato Wiatrem sparzone jak pokrzywą Przed fontannami perłowymi noc Winogrona gwiazd rozdaje Znów wędrujemy ciepłą ziemią Znów wędrujemy ciepłym Krajem Malachitową łąką morza Ptaki powrotne umierają Wśród pomarańczy na rozdrożach Znów wędrujemy ciepłym krajem Malachitową łąką morza Ptaki powrotne umierają Wśród pomarańczy na rozdrożach Przed fontannami perłowymi noc Winogrona gwiazd rozdaje Znów wędrujemy ciepłą ziemią Znów wędrujemy ciepłym Krajem Malachitową łąką morza...
2010-08-09 11:05:21 skomentuj (7)


Syderyczność...

"Co siedem lat charakter się zmienia..." rzecze polskie przysłowie. Dlatego też postanowiłem coś wystukać na swojej grafitowej klawiaturze by zakończyć jeden wielki obieg gwiezdny. Za 24 dni minie  równych lat od powstania tego zakątka łorld łajd łebowni, z którego jak kiedyś dowiedziałem się wieje potwornie depresją.
I tak było... niestety nie mogę nikogo pocieszyć pewnie tak dalej będzie. Teraz przynajmniej w świadomości depresji samej w sobie.
Bo kiedyś jeszcze to chciało się walczyć z tym pojęciem wiarą w młodość, własne siły, możliwości i świat stojący potw...otworem.

Przez bramy udało się przekroczyć, otwór świata okazał się wielkimi wrotami do pokoju 3x5 metrów a jego ogrom był zasłonięty blaskiem świerzości. To taka zmyłka, coś jak przeświadczenie o niektóych osobach, że są światłością twojego życia a okazuję się,że oni tylko stoją w twoim słońcu.

Miałobyć inaczej, 7 lat temu były przynajmniej jakieś nadzieje, na coś co powinno być dobre. Niestety z czasem(wiekiem) obniżają się ambicje, dużo bardziej niż potencjał biologiczny.
Może to choroba? Rzeczywistość... tak pewnie by się nazywała, bez łacińskiego nazewnictwa i niepotrzebnych przymiotników. Twarde zderzenia mięka dupa i twardy kark, bolesne doświadczenia, w skróćie 7 lat.

Nie pamietam tego czasu, przeleciał zbyt szybko jak 7 mrugnięć oczu, oko nie uświadczyło wszystkiego, nie zapamiętało nic poza tym, że z goła dobrze nie było...

PS: i nie rozumiem koników polnych na piętrze piątym wskakujących wprost na głowę...
2010-07-30 01:40:10 skomentuj (1)


Historia
-Jestem samotna... - wyszeptała patrząc na mnie co pozwoliło mi ocenić, że słowa te kieruje właśnie do mnie czekając na moją reakcję.
Po głębszym zastanowieniu nigdy nie spotykałem się z blondynką, więc dlaczego nie?
Ludzie się przecież zmieniają a to co najcześciej zmienia się w ludziach to przecież poglądy
-Mam na imię Anna... - wyciągnęła swoją rękę, która od nadgarstka aż po łokieć byłą otoczona branzoletkami z różnego rodzaju metali.
 Cóż lepiej chyba nie spotykać się z nią podczas burzy - pomyślałem - przyciąga pioruny...
2009-08-17 04:35:19 skomentuj (4)


Ja nie chce
Ja nie chce lata
nigdy nic dobrego z niego nie wynika
od 10 lat tak na dłuższą metę nie miałem nic dobrego w czasie lata
to czas powtórek w telewizji ciężkich rozmyślań z racji wolnego czasu
i samotność się potęguje z racji wyjazdów tych któych na wyjazdy stać
nie cche lata, nie chce stwierdzenia wakacje nie chce powtórek w telewizji
a najbardziej nie chce powtórek w życiu :/
2009-05-29 23:18:44 skomentuj (1)


zbyt prawdziwe albo zbyt fałszywe
Zwykle przychodzi niespodzianie gdy braknie czasu na spotkanie
potem przycupnie zawstydzona gdzieś za ścianą
jak kochać taką niekochaną?
Miłość to za mało aby żyć
życie to za mało aby być
to za mało takie bycie jak na jedno ludzkie życie
miłość to za mało. miłość to za mało...aby żyć
Miłość jest ważna gdy się dzieje
a kiedy mija nie istnieje
potem przycupnie zapłakana gdzieś za ścianą
jak kochać taką niekochaną?
miłość to za mało aby żyć
życie to za mało aby być
to za mało takie bycie jak na jedno ludzkie życie
miłość to za mało miłość to za mało...aby życ
kiedy odchodzi czasem płacze bo przecież mogło być inaczej
i nie przycupnie już lękliwie gdzieś za ścianą
jak kochać taką niekochaną?
miłość to za mało aby żyć
życie to za mało aby być
to za mało takie bycie jak na jedno ludzkie życie
miłość to za mało miłość to za mało...aby życ
2009-04-07 02:11:55 skomentuj (3)


Dojrzewanie
nigdy nie jest za późno,ani nigdy za wcześnie by być osobą, którą chcesz być.
Nie ma limitu czasu.Przestajesz, kiedy chcesz.
Możesz się zmienić albo nie.
Tu nie ma zasad.
Możemy uczynić z siebie coś najlepszego lub najgorszego.
Mam nadzieję, że uczynię z siebie coś najlepszego.
Mam nadzieję, że zobaczę rzeczy,które mnie zaskoczą.
Mam nadzieję, że poczuję coś,czego nigdy nie poczułem.
Mam nadzieję, że spotkam ludzi,którzy mają odmienne zdanie.
Mam nadzieję,że będę dumny ze swojego życia.
A jeśli nie będę dumny,
to mam nadzieję,że będę miał siłę,
by zacząć od nowa.
2009-02-07 04:31:06 skomentuj (1)


Świat

Mówią że ten świat jest strasznie mały
Że jak to mówią, tak na dłuższą metę dwóch ludzi
w dwóch różnych częściach ziemi
mogą dzielić 3 uściski dłoni
internet, transport komunikacja telefoniczna
dzwonimy, piszemy
jesteśmy
wysyłamy zdjęcia na wielkie odległości
piszemy wiersze na cały kraj
kręcimy filmy który zostanie zauważony
na międzynarodowym portalu internetowym
gramy w gry łączące cały świat
świat jest na wyciągnięcie ręki
świat jest bardzo małym miejscem
ale jest niestety wystarczający
żeby czuć się zagubionym
2008-09-25 04:12:06 skomentuj (5)